Select Page

5 x Słońce / Stoner Polski

11/10/2018 | Poetry

(five poems published once in Poland) 

słoneczko

mówią że zawsze masz uśmiech na buzi i chociaż patrzysz z góry to ciepłem każdego witasz
włosy kręcisz w piękne esy na styl lwiej grzywy że bez ciebie – to nic a i tak wszystkich razisz nikt ci w oczy nie spojrzy królowo z borderlajnem piękności z etatem w przedszkolu wszyscy wiedzą że lubisz boleśnie poparzyć albo zniknąć z całym złotem kradzionym na głupoty na podróż — dokąd kręcisz się w kółko stronnicza błyskotko żujesz nerwowo gumę z orbit jakbyś wiedziała że też zaraz zgaśniesz

krążenie

kot wokół dzwoneczka odprawia rytuały
jarzeniówka nowe ofiary spiekła tylko skrzydła
lecą w solarium na wściekły oranż wchodzi korekta
bladego żula szklaneczka znowu w połowie
pusta (aż razi)

**

słońce wygrywam
księżyc przegrywasz
gram w jasno tnę prosto
rzucam cienie bez mgły


żółtą kredką rysuję 
nierówny cykl bez odbicia
widzisz? 


widzę fazy na ziemi i niebie
na samej wodzie chcę mieć słońce w kieszeni jak [trochę żrący]
krążek z UVA UVB i D3 


słońce wygrywam 
przegrywasz ty

mierzę kąty pod słońce

u kolegów stała
drewniana drabina która zastąpiłami wszystko inne
w opracowaniu nowego lotu i upadku

— nadal jestem optymistą

*** 

wsadziła do torebki
dobre chwile i 
powiedziała że ma niedaleko
wódkę w piekle